Był ładny zimowy dzień. Po puszczy latało mnóstwo sójek, ale moje uganianie się za nimi niewiele dawało – uparcie uciekały i ani myślały dać się podejść. Również to zdjęcie zostało zrobione z dość dużej odległości Powrót do galerii http://www.witoldwerner.pl
Archiwum autora:wwerner
Odcienie płynącego pomarańczu
Fotografia zrobiona w drodze na poranny plener leśny. Raz na jakiś czas (a tego poranka zrobiłem oczywiście więcej zdjęć, kolejne zaprezentuję w dalszych wpisach) trafia się taka genialna kombinacja porannej mgły i ostrego światła słonecznego skierowanego tuż znad horyzontu. W zasadzie nie ma wtedy znaczenia, co trafia w kadr – tu są to akurat nadrzeczne …
Bez popisywania się
Tak bywa… To w sumie bardzo typowa sytuacja, gdy żubr trochę się chowa. Typowa i naturalna. Do miejsca, w którym znajdował się ten samiec, zostałem doprowadzony przez gospodarza, u którego mieszkałem w Teremiskach, nawiasem mówiąc w doborowym towarzystwie znajomych. Ten żubr nie dał się jednak długo podziwiać. Zorientowawszy się, że jest nas kilkoro, po prostu …
W drodze
Zdjęcie to powstało przypadkiem. Byłem w drodze do lasu – jak to ostatnio bywa: Puszczy Kampinoskiej. Było mgliście i dość ciemno. Przejeżdżając przez mostek nad jakimś kanałem spojrzałem w bok i zobaczyłem ten widok. Nawiasem mówiąc – w drugą stronę był równie interesujący (kiedyś dodam drugie zdjęcie). Stanąłem na poboczu i wyszedłem z aparatem. Czysta …
Podejście
Tę sarnę dostrzegłem z bardzo daleka. Zrobiłem kilka zdjęć z odległości ok. 200 m. Niezbyt z nich zadowolony postanowiłem spróbować podejść bliżej. Skradałem się krawędzią lasu i łąki od strony drzew. Udało mi się nie nadepnąć na żadną gałąź. W pewnym momencie zatrzymałem się za cyplem zarośli. Wiedziałem że, jeśli sarna nadal tam jest, to …
Dzięcioł
Przyznam szczerze, że nie mam jeszcze nawyku, aby idąc przez las metodycznie kierować wzrok ku koronom drzew, bardziej staram się skupić na tym, co chodzi po ziemi. Najczęściej więc zdjęcia ptakom robię wracając ze spaceru, kiedy już nie staram się wypatrzeć żadnego ssaka. Wyjątkiem są dzięcioły, bo swoim stukaniem w pnie przyciągają uwagę. Tak też …
Pod słońce
Kolejny spacer po lesie – zdjęcie pochodzi oczywiście z archiwum, zostało zrobione w styczniu. Nietypowe były tu okoliczności, temperatura wybitnie zimowa, lekka warstewka śniegu na leśnym poszyciu i ciekawe światło słoneczne, które aż prosiło, żeby stanąć mu na wprost. Errata po kilku dniach – uznałem, że czarno-białe zdjęcie lepiej oddaje nastrój owego popołudnia. Powrót do …
Gągoły
Te wyposażone w przedziwne oczy ptaki wodne są niezwykle spostrzegawcze i szalenie płochliwe. Podchodzenie ich było jak zabawa w berka, szedłem brzegiem długiego i wąskiego jeziorka leśnego, one – póki mogły – starały się oddalić płynąc. Nic nie pomagało moje chowanie się za przybrzeżnymi drzewami. Gdy gągoły dopływały do końca zbiornika wodnego, orientowały się, że …
Koło Brodnicy
Było ponure, szare listopadowe przedpołudnie na pojezierzu brodnickim. Zero światła, za to klimat niezwykle spokojny. Byłem mocno zaskoczony widokiem człowieka w łodzi wiosłowej, choć przecież szukał na pewno tego samego co ja – spokoju i bliskiego kontaktu z naturą, tyle że od strony wody. P.S. Po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że kolor kompletnie nic …
Żurawie
Pierwsze z kilku dobrych zdjęć, jakie udało mi się zrobić dzięki temu, że znajomy zaprowadził mnie we właściwe, dobrze mu znane rejony okolic Kampinosu. Staraliśmy się nie rzucać w oczy, idąc tuż za granicą lasu otaczającego rozległą łąkę. Niesamowite odgłosy wydawane przez żurawie słyszeliśmy od dłuższego czasu. W końcu mój przewodnik uznał, że być może …