Jakiś czas temu wspominałem już o Bagnie Bocianowskim, niewielkim rezerwacie w okolicach Celestynowa pod Warszawą i o moich obawach związanych ze stanem wód w tym miejscu. Tym razem można było ulec wrażeniu, że wszystko jest normalnie, Mróz, dużo śniegu. Miejsce przed i o świcie wyglądało naprawdę dziko. Tym razem plener – w towarzystwie wielu znakomitych fotografów ze Związku Polskich Fotografów Przyrody – wymagał dobrego refleksu i przytomności. Niebo nie mogło się zdecydować – proste światło gładkiego nieba i tylko kilka chwil z kilkoma chmurami.